Imię i nazwisko
Lokalizacja
WWW

czasem kusi żeby coś ot tak z większym bądź mniejszym sensem rzucić w eter => potrzebowałem konta :)

  • Sobota, 18 czerwca 2011

    • 15:37

      jak co roku .. czerwiec biore na przetrzymanie... goraaacoooo

  • Sobota, 28 maja 2011

    • 01:59

      przesilenie wiosenne najlepiej wziąć na przetrzymanie... koniec na dziś seriali, bo nowych odcinków zabrakło...

  • Niedziela, 22 maja 2011

    • 22:50

      [^simon4b] tj jutro... aż tak źle nie ma :P

    • 22:49

      pobiegał po lesie, postrzelał podczas paintballa, dotlenił sie jak głupi... czas iść do pracy i odpocząć po aktywnym weekendzie :)

  • Piątek, 20 maja 2011

    • 15:47

      A w takiej hiszpanii to caly rok bym taka duchote i upal mial... Blehhhh...

  • Niedziela, 15 maja 2011

    • 21:42

      jak było od cholery roboty w zimie, zero słońca itp. to byłem zdrowy, a jak mam ciut więcej czasu i pogoda jest Yo to choruję... te organizm... z kim ty grasz??

  • Środa, 11 maja 2011

    • 16:02

      Wsiadla do mojego przedzialu dziewczyna i ttzymajac swoj bagaz glosno pomyslala... 'Trzeba by go teraz jakos wrzucic na drabinki'... Ehhhh

  • Czwartek, 24 marca 2011

    • 10:14

      w zyciu każdego człowieka przychodzi taki moment w którym trzeba przestać z tym walczyć i powiedzieć to wprost... nie chce mi się... damn you przesilenie...

  • Środa, 23 marca 2011

    • 16:08

      zepsuło mi się wyjście słuchawkowe w pracowym laptopie uniemożliwiając efektywą pracę :(... w piątek idę do IT...

  • Czwartek, 10 marca 2011

    • 23:00

      i to tyle mam do powiedzienia w tym temacie...

    • 22:59

      dzisiaj sobie uświadomiłem, że mój czas wolny ma cenę dostatecznie wysoką, żeby szanownego pracodawcy nie było na niego stać...

  • Wtorek, 28 grudnia 2010

    • 13:20

      Pociag o 5.15 to zlo....

  • Piątek, 20 sierpnia 2010

    • 19:24

      Na stacji pkp mialem dzis wybor... Moglem Kupic albo bilet, albo jedzenie... Pomyslec ze dla niektorych bylby to problem decyzyjny :-)

    • 00:53

      off to bed ... zieeeeew!!!

    • 00:52

      kolejna str. MGR'ki do przodu i spać... bo jutro kolejny dzionek harówki

  • Sobota, 14 sierpnia 2010

    • 01:29

      Nic tak cie nie ulula,do snu jak dyskusje pijanych ludzi na balkonie po przekatnej w blokowisku. dobranoc :)

  • Czwartek, 5 sierpnia 2010

    • 18:28

      No i dobra, kierunek Gdynia... Jupiiiii !!!

  • Wtorek, 3 sierpnia 2010

    • 08:51

      Ja chce do morskiego klimatuuuu!!!!! Gdynia in 2,5 days :-D

  • Wtorek, 20 lipca 2010

    • 22:50

      są takie dni, że się odechciewa... mine's today!

    • 22:48

      a jutro znowu 8h przed komputerem .... bleeeeee

    • 22:48

      nuuuuudaaaaaa!!!!!!!!

    • 15:24

      yep... działa :)

    • 15:23

      Sprawdzimy czy wersja mobile mi sie aktywowala :-D

    • 10:07

      a dzisiaj czekamy na to co zrobi developer...

  • Środa, 14 lipca 2010

    • 10:40

      no to mam dziewczynę z "mgr" przed nazwiskiem :D

    • 00:38

      kilka stron przydługiej rozprawki do przodu. Sumienie boli odrobinę mniej... w sumie jest OK :)

  • Poniedziałek, 12 lipca 2010

    • 07:19

      Polska to taka dziwna kraj gdzie z jakichs przyczyn zasady sa w wiekszosci przypadkow traktowane jako wolne rekomendacje...:(

  • Sobota, 3 lipca 2010

    • 21:18

      skąd wiem że jem dobre czereśnie?? - ze złych nie wychodziłaby mi pielgrzymka robaczków vel "proteinek" po stole :)

  • Czwartek, 1 lipca 2010

    • 11:28

      [^simon4b] - nie siedzę i marudzę ale coś robię - więc zjawisko ma też dobrą stronę

    • 11:28

      [^dziq] nawiasem mówiąc jeśli ktoś się decyduje na migracje zarobkową to w sumie można tę osobę uznać za dość przedsiębiorczą, nie??

    • 09:42

      Ależ ja mam dzisiaj podły humor.... z drugiej strony dobrze mi z tym ...

  • Środa, 30 czerwca 2010

    • 09:18

      po długim zbieraniu się jak sójka za morze wreszcie rowerami z ^dziq do roboty :)

  • Wtorek, 29 czerwca 2010

    • 20:11

      heh, jak zwykle za chytrość dostaję podwójnie po d...

    • 17:33

      mam zdrowo dość, dom!!!

    • 15:17

      [^structus] chylę czoła :) normalnie Very Successful Startup :D

    • 14:09

      [^obibok] tym bardziej musisz wyienić powietrze w plucach i przynieść trochę świeżego ze sobą :D

    • 13:58

      [^obibok] słusznie! ja dzisiaj mialem kryzysowy moment w robocie tez się poszedłem przewietrzyć :) Podziałało!

    • 09:47

      no, śniadanko zjedzone... zobaczymy czy otrzeźwiająca kawa poradzi sobie z usypiającym efektem makowca

  • Poniedziałek, 28 czerwca 2010

    • 12:49

      Morał: czasem oplaca się zrobic coś (szczególnie nudnego) the hard way!

    • 12:48

      nie robiłem tego dłużej, a mam wynik i jeszcze automat :D

    • 12:48

      mam sposób na nudę... miałem nudne zadanie na 2h. przez ten czas próbowałm je zautomatyzować angażując wreszcie swój intelekt w coś sensownego

  • Piątek, 25 czerwca 2010

    • 12:20

      [^dziq] normalnie możemy sobie grupe wsparcia założyć :P

    • 12:04

      dziwny dzisiaj dzień... jakoś nie jestem mega produktywy :(

  • Czwartek, 24 czerwca 2010

    • 22:45

      [^blania] fajowo, to na FROG będą 2 :D a jak jeszcze dokupię bo mam plan to i 3 :DD

    • 15:01

      już blisko do końca... ufff

  • Środa, 23 czerwca 2010

    • 23:56

      [^dziq] mniej więcej identyczna sytuacja :)

    • 15:52

      [^simon4b] ehhh.... po przeczytaniu tego widzę dopiero jak desperacko to brzmi.... ODPADA!

    • 15:52

      hmmm.... fenomenalna sprawa, jak siedze w biurze czas zwalnia, j wychodzę na wolne przyspiesza.... a może by sobie jakiś playground w pracy zorganizować??

    • 11:55

      ... czy ja myślę tylko o jedzeniu??

    • 11:53

      burczenie w brzuchu głośniejsze niż muzyka w słuchawkach przypomniało mi właśnie, że idzie pora karmienia...mnie...

  • Wtorek, 22 czerwca 2010

    • 17:26

      no to idę rzucać kula w okrąg :D